Praca z AI oczami neuronaukowczyni… z prawniczym komentarzem.
Poniższy wpis bazuje na niezwykle interesującej rozmowie z panią dr Alicją Puścian z Centrum Nowych Technologii Uniwersytetu Warszawskiego: „Neuronaukowczyni: Praca z pomocą AI jest przyjemna i efektywna. Ale mózg wpada w pułapkę”, Wysokie Obcasy, 22.10.2025.
Nie jest on jednak prostą kompilacją najważniejszych twierdzeń, ale zainspirował mnie, aby pewne kluczowe tezy rozwinąć na podstawie swojego doświadczenia z „współpracy” z AI.
AI jako wsparcie, nie substytut logicznego myślenia
Dr Puścian podkreśla, że korzystanie z AI w pracy jest przyjemne i efektywne – daje poczucie „łatwiejszej” pracy z sympatycznym współpracownikiem.
I rzeczywiście udana współpraca z sztuczną inteligencją daje uczucie przyjemności. AI pozwala szybko zdobyć ważne informacje lub przygotować pilne opracowanie. Satysfakcjonujące jest to, że współtworzę wartościową treść, nie poświęcając na to wielu godzin. Z pewnością ta rzeczona przyjemność może wynikać również ze zmniejszenia napięcia, które odczuwamy przed zrobieniem czegoś pilnego, trudnego lub pracochłonnego.
Mądra współpraca z AI zwiększa naszą produktywność, co zresztą nie jest jedynie trywialnym sloganem. W omawianym artykule wskazano na metaanalizę naukowców z MIT z której wynika, że połączenie człowieka i AI wyraźnie podnosi produktywność i jakość wykonywanej pracy.
Źródłem naszej przyjemności jest zatem w mojej ocenie rzeczona produktywność.
Ryzyko utraty kompetencji poznawczych
Pani doktor zwraca jednak uwagę na zagrożenia. Otóż regularne korzystanie z AI może powodować zanikanie określonych umiejętności: zapamiętywania, logicznego myślenia czy głębokiej koncentracji.
Przykładem są osłabione umiejętności nawigacji u osób przyzwyczajonych do GPS. Z punktu widzenia neuronauki, nieużywane ścieżki neuronalne ulegają osłabieniu. Jeśli nie sięgamy po umiejętności wymagające analizy czy rozwiązywania problemów, z czasem stają się one mniej dostępne i wymagają więcej wysiłku, by wrócić do dawnej sprawności.
Albo brutalizując ten przekaz sportową metaforą: bez regularnego treningu, tracimy formę i zdolności.
Prowadzi to do być może oczywistego, ale wartego podkreślenia wniosku: mózg, aby być sprawny, musi być regularnie ćwiczony. Używanie AI do rozwiązywania problemów za nas może prowadzić do zacierania się ścieżek neuronalnych odpowiedzialnych za logiczne myślenie i analitykę.
Nie należy zatem zatracać się w ułatwianiu sobie życia, bo to niesie za sobą i inne zagrożenia, w tym brak krytycyzmu do otrzymywanych treści. A to już może negatywnie wpłynąć na naszą pracę nawet w krótkim, nie tylko w długim terminie.
Co więcej AI może wzmacniać znany nauce „błąd potwierdzenia”. Wyniki generowane przez modele statystyczne często odpowiadają dominującym przekonaniom, które wcale nie muszą być prawidłowe.
To wymusza konieczność samodzielnej, krytycznej weryfikacji rezultatów pracy AI, co powinno być idee fixe każdego „promptującego” prawnika.
AI jako narzędzie synergii i rozwoju
Bardzo celne i interesujące jest proponowane rozwiązanie powyższego problemu. Otóż interakcja z AI pozwala uwolnić czas na zaawansowane zadania, które mogą realnie podnosić nasze kompetencje. Kluczowe jest zatem wykorzystywanie AI nie tylko do prostych czynności, lecz przede wszystkim do krytycznej analizy, kreatywnych dyskusji czy pogłębiania perspektyw.
Zdarza mi się ten temat poruszać z osobami sceptycznie nastawionymi do korzystania z AI w pracy prawnika. Argumentuję wówczas, że jest to jedynie i aż zaawansowane narzędzie. Źle używane będzie źle działać i możemy sobie przez to zrobić „krzywdę”.
Nie jest to jednak również „mądrzejsza wyszukiwarka”, a w każdym razie takie ograniczone korzystanie nie jest optymalne i nie zmienia wiele w naszej codziennej pracy.
Krytyczne znaczenie umiejętnego promptowania
To wszystko prowadzi do konkluzji, iż istotną, a nawet kluczową umiejętnością w pracy z AI jest umiejętność odpowiedniego formułowania promptów i poleceń.
Jest to zatem nowy zestaw pożądanych i wartościowych kompetencji, które po części mogą być przydatne w każdym zawodzie, w którym konieczny jest wysiłek intelektualny, ale ma również swoje zasadnicze różnice.
Inaczej będzie promptować marketingowiec oczekujący treści lekkich, „viralowych”, inaczej programista oczekujący jakościowego kodu, a inaczej prawnik.
Ten winien zestawić swoje kompetencje jako prawnika, a więc wiedzę o instytucjach prawnych, metajęzyku, w tym ścisłym znaczeniu pojęć prawnych i prawniczych, hierarchii źródeł, krytycyzmu w zakresie spornych poglądów itp. z kompetencjami do zadawania precyzyjnych poleceń.
W każdym razie: czym wyższe mamy kompetencje poznawcze, tym lepsze efekty możemy osiągnąć współpracując z AI. Ostatecznie to człowiek odpowiada za wynik współpracy, a więc jego sprawność w korzystaniu z narzędzia objawia się efektem finalnym.
Tym niemniej nie osiągniemy tego, jeśli nasze wysokie kompetencje poznawcze nie zostaną uzupełnione o umiejętność „promptowania”. Bardzo sprawny w sensie fizycznym człowiek, nie wygra wyścigu kolarskiego, jeśli nie umie jeździć na rowerze…
Rekomendacje dla profesjonalistów
Co zatem robić, jeśli zgodzimy się z tezą, że obecnie praca bez używania AI jest odpowiednikiem pisania na maszynie, w dobie cyfrowej. Można to robić, tylko będziemy pracować dłużej, mniej wydajnie i w sposób nieprzystający do wymagań „epoki”.
W opisywanym tekście znajduje się szereg rad, które zgadzają się z moimi przemyśleniami w tym zakresie, aczkolwiek pozwolę sobie niektóre sparafrazować i rozwinąć:
- Utrzymuj wysoki poziom krytycznego myślenia.
- Nigdy nie rezygnuj z weryfikacji rezultatów generowanych przez AI – to z kilku powodów, w tym ze względu na halucynację i opisane wcześniej zagrożenia, ale także dlatego, że:
- Samodzielny wysiłek poznawczy jest kluczowy, aby nie utracić konkurencyjności względem innych profesjonalistów.
- Trenuj umiejętność promptowania.
- Ucz się tworzenia jasnych, kontekstowych promptów, definiowania stylu i iteracyjnego ulepszania poleceń. Postępuj jak programista: zmieniaj tylko kluczowe parametry, unikaj nadmiernej komplikacji.
- Stawiaj na rozwój kompetencji poza AI.
- Angażuj się w różnorodne aktywności: czytaj, uczestnicz w wydarzeniach kulturowych, prowadź realne dyskusje – to pozwala zachować plastyczność mózgu. Ta rada jest zresztą dobra niezależnie od tego, czy korzystasz z AI.
- W pracy prawnika korzystaj z AI przede wszystkim jak z narzędzia analitycznego.
- Oceniając treści uzyskane od sztucznej inteligencji, zawsze konfrontuj je z własną wiedzą, doświadczeniem i krytyczną analizą, w tym korzystaj z różnych źródeł pozwalających dokonać oceny.
Rekomendacje od prawnika dla prawnika
Jeszcze ode mnie „prawnicze” uszczegółowienie – ZAWSZE w ramach weryfikacji:
- spoglądaj do tekstu ustawy i innych aktów prawnych,
- sprawdzaj istnienie podanego przez AI orzeczenia oraz faktyczną treść, która wynika z jego uzasadnienia,
- sprawdzaj źródła na podstawie, których AI wygenerowało odpowiedź, w tym sprawdzaj ich aktualność.
Odnośnie do tego ostatniego, to niedawno w swych „poszukiwaniach prawdy” otrzymałem od AI nieprawidłową odpowiedź.
Jej źródłem był, jednakże artykuł w uznanym portalu o treściach prawniczych i księgowych z oczywistymi błędami, które zostały następnie powtórzone przez AI. Autor artykułu nie sprawdził, że treści, które miała wprowadzać opisywana przez niego nowelizacja ustawy, nie są jeszcze wprowadzane do naszego porządku prawnego, ale wynikają z Rozporządzenia UE, które dopiero ma zostać zaimplementowane.
Pobieżne sprawdzenie spowodowałoby, że popełniłbym merytoryczny błąd.
Konkluzja
Pamiętaj, że odpowiedzialność za ostateczną treść sporządzonych dokumentów lub udzielanych porad zawsze ponosi prawnik, nie narzędzie AI.
Szczególną ostrożność należy zachować, używając AI do pracy z danymi wrażliwymi (tajemnica zawodowa!) – rekomendowane jest korzystanie z rozwiązań zapewniających bezpieczeństwo informacji.
Kluczem do sukcesu pozostaje hybrydowe podejście – świadome łączenie możliwości AI z rozwojem własnych, tradycyjnych kompetencji prawniczych.

Marcin Szumlański
Adwokat, który od wielu lat prowadzi własną kancelarię prawną, wspierając klientów w rozwiązywaniu kompleksowych spraw z zakresu prawa gospodarczego i cywilnego. Jest ekspertem nie tylko w tradycyjnych obszarach prawa, ale także pasjonatem nowych technologii – szczególnie sztucznej inteligencji i jej praktycznych zastosowań w pracy prawnika. Prowadził szkolenie z zakresu inżynierii promptów dla prawników, dzieląc się wiedzą na temat skutecznego korzystania z AI w profesjonalnej praktyce adwokackiej.
Chcesz rozwijać swoje kompetencje w zakresie prompt engineering dla prawników?
Zapraszam do dyskusji w komentarzach – podziel się swoimi doświadczeniami w pracy z AI lub zadaj pytania dotyczące optymalizacji współpracy z narzędziami sztucznej inteligencji w praktyce prawniczej. Oferuję także indywidualne konsultacje dotyczące implementacji AI w kancelarii z poszanowaniem standardów etycznych i bezpieczeństwa danych. Skontaktuj się, aby dowiedzieć się, jak efektywnie łączyć tradycyjne kompetencje prawnicze z nowymi technologiami.









